Legalna żywność lokalna

Home » Ogólne » Legalna żywność lokalna

Kupiłam kiedyś jajka. Piękne. Dzieła sztuki. Ich kruche, delikatne skorupki zabarwione były subtelnym, bladym, pastelowo zielonym odcieniem. W życiu nie widziałam tak wspaniałych jajek. I nie chodzi tu bynajmniej o słynne jaja Fabergé, ale o jajka od kurek zielononóżek.

Jajka z szarej strefy.

Biedne kurki zielononóżki! Zmuszane do niewolniczej pracy, do biegania po trawie i wydrapywania pazurem pożywienia z ziemi. Przez siedem dni w tygodniu, kilkanaście godzin dziennie. Na dodatek w niebezpiecznych warunkach, bo przecież takiej zielononóżki nie da się zamknąć bezpiecznie w klatce, musi przebywać na powietrzu, na dużej przestrzeni, gdzie czekają na nią zagrożenia zewnętrzne. A to wszystko w imię czego? W imię konsumpcji.

Zaczęłam ten wpis trochę przewrotnie. Jajka, które zakupiłam od jednej z bieszczadzkich gospodyń wcale nie pochodziły z tzw. szarej strefy. Na szczęście, polskie przepisy umożliwiają sprzedaż bezpośrednią jaj konsumpcyjnych przez rolników, którzy nie zarejestrowali działalności gospodarczej.

Co innego, gdybym chciała od uprzejmej Pani Gospodyni, która ani myśli na stare lata zakładać działalność gospodarczą, zakupić świeży, pachnący i kuszący ser biały. Nie wiem czy próbowaliście bieszczadzkiego twarogu, w każdym razie twaróg od Pani Gospodyni wyglądał i smakował jak niebo. Jak niebo smakował także sok malinowy, konfitury z wiśni i rydze w pomidorach, którymi z dobroci serca poczęstowała mnie Pani Gospodyni. Nie daj Boże kupować, kryminał, ale spróbować zawsze można. No ale jak nie kupować, jak ręka sama sięga po portfel a usta bezwiednie składają ofertę, by choć trochę tych cudów zabrać ze sobą do domu?

Nie potrafię zrozumieć dlaczego sprzedaż przetworzonej lokalnej żywności przez wytwórcę, który nie prowadzi firmy, jest nielegalna. I mimo tego, że potrafię podać powód owego stanu rzeczy, nie potrafię wskazać racjonalnego uzasadnienia niechęci do wprowadzenia ułatwień dla małych gospodarstw w dostępie do rynku lokalnej żywności.

Co możemy zrobić, aby rolnicy i drobni wytwórcy mogli legalnie sprzedawać przetworzone produkty? Jak najszybciej podpisać się pod petycją przygotowaną przez Fundację Partnerstwo dla Środowiska „Legalna żywność lokalna”. Szczegóły akcji oraz petycja dostępne tutaj.

Komentowanie jest zablokowane.